Rocznica rzezi wołyńskiej w Domostawie. Pamięć, która łączy pokolenia 1943-2025

12 lipca 2025 r. spotkaliśmy się w Domostawie, żeby uczcić pamięć ofiar rzezi wołyńskiej. To był dzień pełen emocji: ciszy, modlitwy, wspólnoty. Wzięliśmy w nim udział przypadkiem. Ale udało się nam przygotować relację, byś poczuł atmosferę tego wydarzenia.

Przeszłość i teraźniejszość – Domostawa 2025.

Zobaczysz w niej nie tylko momenty zadumy, ale też ogromną siłę wspólnoty, jaka połączyła uczestników.

Dlaczego Domostawa pamięta o Wołyniu?

W Domostawie pamięć nie jest dodatkiem do kalendarza. Tu wciąż żyją historie i cicha wdzięczność. Pamiętamy, bo bez prawdy o przeszłości trudno budować przyszłość. Nie chodzi o rozdrapywanie ran — chodzi o szacunek i odpowiedzialność.

Jako społeczność, spotykamy się u stóp pomnika w Domostawie, żeby powiedzieć głośno:

  • widzimy ofiary,
  • wiemy, co się wydarzyło,
  • chcemy przekazać tę lekcję dalej. Młodszym. Tym, którzy dopiero układają w głowie mapę historii Polski.

Uroczystości 12 lipca 2025 r. w Domostawie

Była cisza, wspólna modlitwa i słowa, które nie próbowały przykryć bólu. Zapłonęły znicze, a biało-czerwone wstęgi poruszał wiatr.

Mówiono o prawdzie, o odpowiedzialności pamięci, ale też o szacunku wobec współczesnych relacji polsko-ukraińskich. Pojawiły się słowa: „pamiętać bez nienawiści”, „przebaczać bez zapomnienia”.

Oko kamery dojrzało łzy, uściski dłoni, i tę charakterystyczną chwilę, gdy tłum milknie i każdy przez moment jest sam ze swoimi myślami.

Był czas na osobiste gesty. Jedni zostali dłużej przy pomniku, inni szeptali modlitwę. Na koniec niebo zapłakało… Zobaczyliśmy prawdziwą wspólnotę.

Dlaczego pamięć Wołynia jest tak ważna

Historia Wołynia nie skończyła się jeszcze. Ma ogromne znaczenie dla pamięci, odpowiedzialności i o zgody między narodami. Prawda zbrodni nie ma terminu ważności. Bez niej łatwo o uproszczenia i mity, które dzielą.
Kiedy wracasz do takich rocznic, uczysz się mówić o trudnych sprawach spokojnie i precyzyjnie. Uczysz się też słuchać.

Najcenniejsze jest przesłanie — żeby pamięć łączyła, a nie stawiała murów.

Kulisy, jak powstało nagranie  – „Wołyń 1943” Zespół Hubal, Domostawa 12.07.2025

Nagranie, jak to zwykle u nas bywa, powstało spontanicznie. Ot znaleźliśmy się w miejscu pamięci bez przygotowania i niemal bez sprzętu. Ale utrwalonego materiału nie chcieliśmy zostawiać dla siebie.

Zależało nam na prostocie. Krótkim streszczeniu długiego dnia. Nie potrzebowaliśmy dodatkowych atrakcji. Montaż ułożyliśmy tak, by poprowadzić Cię drogą pamięci. Hymn „Wołyń 1943” oddał grozę tamtych dni. W tle obrazy, migawki „tych, co pamiętają”.

I choć dźwięk w klipie nie jest idealny, to wartość pieśni i obrazów czyni ten montaż wyjątkowym.

Włącz się w pielęgnowanie pamięci Wołynia

Nie potrzebujesz robić wielkich gestów. Odwiedź pomnik w Domostawie… Zobacz, jak monumentalny posąg oddaje zdarzenia tamtych dni. Zapal świeczkę…

Kultywuj pamięć dla kolejnych pokoleń.

Obejrzyj nasz montaż. Podaj ten film dalej. Każde udostępnienie to kolejna osoba, która usłyszy o Domostawie i o Wołyniu…

➡️ Udostępnij klip znajomym

A potem podziel się refleksją w komentarzu. Zajrzyj też do naszej galerii klipów i video.